Zapraszam cię na wyjątkowe banoffee – deser, który łączy kremowe toffi, świeże banany i aksamitny krem waniliowy. To ciasto bez pieczenia przygotujesz bez stresu, nawet jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę w kuchni. Zobacz, jak w prosty sposób zrobić idealne banoffee na kruchym spodzie ciasteczkowym z migdałami i palonym masłem.
Składniki
- 200 g herbatników maślanych
- 45 g mielonych migdałów
- szczypta soli
- 150 g masła (do zrobienia palonego masła)
- 400 g kajmaku, czyli masy krówkowej z puszki
- 5 dojrzałych, ale nie przejrzałych bananów
- 1 łyżeczka soku z cytryny
- 250 g serka mascarpone
- 300 ml dobrze schłodzonej śmietanki 30% lub 36%
- 1 łyżka cukru pudru
- 1 łyżka ekstraktu z wanilii lub ziarenka z 1/2 laski wanilii
- 1 łyżka kakao do oprószenia wierzchu
Składniki wystarczą na ciasto w formie na tartę lub tortownicy o średnicy ok. 25 cm, czyli około 10–12 porcji deseru.
Sposób wykonania
- Przygotuj formę na ciasto. Wysmaruj jej dno oraz boki cienką warstwą masła. Możesz dodatkowo wyłożyć spód papierem do pieczenia, dzięki czemu łatwiej będzie wyjąć gotowe banoffee z formy.
- Przygotuj palone masło. Pokrój masło na kilka mniejszych kawałków i włóż je do małego rondelka. Podgrzewaj na średnim ogniu, aż całkowicie się rozpuści. Mieszaj cały czas trzepaczką lub łyżką. Po kilku minutach piana zacznie się zmieniać, bąbelki będą większe, a na dnie pojawią się złote drobinki. Gdy masło nabierze wyraźnego orzechowego zapachu i brązowego koloru, natychmiast zdejmij je z ognia i odstaw na bok do lekkiego przestudzenia. To ważny etap, bo dzięki paleniu masła spód ciasta zyska głęboki, lekko orzechowy smak.
- Rozdrobnij herbatniki. Najwygodniej jest użyć malaksera. Włóż herbatniki i miksuj pulsacyjnie, aż powstaną drobne okruszki przypominające piasek. Jeśli nie masz malaksera, włóż ciastka do mocnego woreczka strunowego i rozbij je wałkiem lub ciężkim dnem garnka, aż będą drobno pokruszone.
- Dodaj mielone migdały i szczyptę soli do pokruszonych herbatników. Krótko zmiksuj lub wymieszaj łyżką, aby składniki równomiernie się połączyły. Migdały wprowadzą przyjemną strukturę i aromat, a sól podkreśli słodycz kajmaku i bananów.
- Do mieszanki ciasteczek wlej przestudzone palone masło. Wymieszaj dokładnie, aż okruszki będą równomiernie nawilżone i zaczną przypominać wilgotny piasek, który łatwo się ugniata. Jeśli masa jest zbyt sucha i się rozsypuje, dodaj odrobinę więcej roztopionego masła lub łyżkę mleka.
- Przygotuj spód ciasta. Przesyp ciasteczkową masę do formy. Rozprowadź ją równomiernie po dnie, a następnie dociśnij tyłem łyżki lub spodem szklanki. Możesz utworzyć także niski rant na bokach formy. Spód powinien być zwarty i równy, aby dobrze utrzymał kajmak i banany.
- Wstaw formę ze spodem do lodówki na minimum 30 minut. Schłodzenie spodu jest istotne, bo dzięki temu warstwa kajmaku nie będzie go odrywać, a ciasto zachowa kształt podczas krojenia.
- W tym czasie przygotuj krem. Do misy miksera wlej mocno schłodzoną śmietankę i dodaj zimne mascarpone. Dodaj cukier puder oraz ekstrakt z wanilii albo ziarenka wyskrobane z laski. Ubijaj całość na średnich, potem wysokich obrotach, aż masa stanie się gęsta, puszysta i będzie tworzyć wyraźne ślady po mieszadłach. Uważaj, aby nie ubijać zbyt długo, bo krem może się zwarzyć. Gotowy krem wstaw do lodówki, dopóki nie przygotujesz reszty warstw.
- Przygotuj banany. Obierz je i pokrój w niezbyt cienkie plasterki, mniej więcej po 0,5 cm grubości. Przełóż do miski i skrop sokiem z cytryny. Delikatnie wymieszaj, aby każdy plasterek miał kontakt z sokiem. Dzięki temu banany dłużej zachowają jasny kolor i nie ściemnieją pod wpływem powietrza.
- Wyjmij schłodzony spód z lodówki. Na ciasteczkową warstwę wyłóż cały kajmak. Najpierw dobrze go wymieszaj w puszce lub misce, aby był gładki. Rozsmaruj kajmak równą warstwą po całym spodzie, najlepiej używając szerokiej łyżki lub szpatułki. Gruba, równa warstwa kajmaku gwarantuje charakterystyczny smak banoffee.
- Na kajmaku ułóż plasterki bananów. Możesz zrobić jedną gęstą warstwę, lekko zachodzącą na siebie, lub dwie cieńsze warstwy. Ważne, by banany pokryły niemal całą powierzchnię kajmaku, wtedy każdy kawałek ciasta będzie miał idealne proporcje kremu, owoców i toffi.
- Wyjmij krem z lodówki i wyłóż go na warstwę bananów. Rozprowadź masę równomiernie szpatułką. Możesz wygładzić wierzch na gładko albo zrobić delikatne fale, które nadadzą deserowi atrakcyjny wygląd. Krem z mascarpone i śmietanki sprawia, że banoffee jest lekkie w smaku, mimo dość intensywnie słodkiego kajmaku.
- Przez małe sitko oprósz wierzch ciasta kakao. Zrobisz w ten sposób klasyczne wykończenie, przypominające nieco tiramisu. Możesz użyć także startej gorzkiej czekolady, jeśli wolisz bardziej wyrazisty smak.
- Wstaw gotowe banoffee do lodówki na minimum 1 godzinę, a najlepiej na 2–3 godziny. W tym czasie spód dodatkowo stwardnieje, a warstwy ładnie się zamkną. Ciasto będzie dzięki temu łatwiejsze do krojenia i podawania.
Dodatkowe wskazówki i informacje
Banoffee najlepiej smakuje dobrze schłodzone, dlatego trzymaj je w lodówce i wyjmuj tuż przed podaniem. Znakomicie sprawdza się jako deser na rodzinne spotkania, urodziny albo szybkie ciasto last minute na niespodziewanych gości. Dzięki temu, że nie wymaga pieczenia, jest idealne także w ciepłe dni.
Podawaj banoffee w klasycznych trójkątnych porcjach lub w małych, kwadratowych kawałkach przypominających kostki brownie. Świetnym pomysłem jest także przygotowanie deseru w indywidualnych pucharkach, warstwowo: spód z pokruszonych ciastek, kajmak, banany i krem. Taka forma wygląda bardzo efektownie na przyjęciu.
Jeśli lubisz mniej słodkie desery, możesz użyć mniejszej ilości kajmaku albo wybrać wersję o obniżonej zawartości cukru. Wierzch możesz dodatkowo udekorować cienkimi plasterkami banana, listkami mięty lub wiórkami gorzkiej czekolady. Delikatny aromat wanilii w kremie możesz podkreślić odrobiną likieru waniliowego, dodanego do śmietanki przed ubiciem.
| Wartość odżywcza (orientacyjnie) | Na 100 g deseru |
| Wartość energetyczna | ok. 250–280 kcal |
| Węglowodany | ok. 30 g |
| Białko | ok. 4 g |
| Tłuszcz | ok. 14–16 g |
Banoffee to deser z natury dość sycący, dlatego najlepiej kroić go na niezbyt duże kawałki. Dzięki temu każdy może sięgnąć po dokładkę, a ciasto ładnie prezentuje się na paterze przez całe przyjęcie.